©2018 by Marta Klowan KOKARDKA

 
Szukaj

Prosty podział i stosowanie protein w pielęgnacji włosów.

Aktualizacja: 30 gru 2019


O proteinach można wyczytać wiele złego. Tymczasem pielęgnacja włosów bez protein to żadna pielęgnacja. Nie każdy włos lubi każde proteiny, ale każdy ich potrzebuje. Dobierz proteiny do potrzeb swoich włosów.


Co to są proteiny?

Proteiny są białkami prostymi. Białka te składają się z aminokwasów. Aminokwasy połączone są między sobą wiązaniami peptydowymi.


Proteiny usztywniają strukturę włosa. Mogą ją odbudować i ustabilizować. Utrzymują skręt i plastyczność włosów falujących i kręconych. Zapobiegają plątaniu się włosów i ich "ciągnięciu" na mokro. Wygładzają i zapobiegają elektryzowaniu.


Wielkość ma znaczenie

Im mniejsza cząsteczka, tym głębiej ma szansę wniknąć i wesprzeć rusztowanie włosa. Dlatego duże proteiny pozostają na powierzchni włosa, nadając połysk i optycznie pogrubiając włos. Małe działają jak "reperatory" i uzupełniają ubytki w strukturze włosa.


Aby proteiny w Twoim kosmetyku były skuteczne, muszą być wcześniej poddane procesowi rozpadu, czyli hydrolizie. Umożliwi to praktyczne wbudowanie się białek w uszkodzone miejsca włosów. Wybieraj proteiny oznaczone w składzie kosmetyku jako "hydrolyzed".


Duże proteiny:

* mleko

* jajko

* pszenica

* ryż

* soja

* soczewica

* kukurydza

* owies


Charakteryzują się bardzo dobrą przyczepnością z uwagi na zawartość gliadyny. To substancja nadająca im lepkość. Prostym przykładem jest doświadczenie, gdzie dodajesz wodę do mąki. Staje się ona lepka i trudno odkleić ją od rąk.


Dobra przyczepność tych protein przekłada się na dobre powlekanie włosa, który staje się mięsisty po ich zastosowaniu.


Z lepkością związana jest też zdolność wiązania wody. Uważaj na te proteiny, jeśli Twoje włosy są utopione (po nadmiarze humektantów).


Średnie proteiny:

* keratyna

Zawiera siarkę, co z punktu widzenia potrzeb włosa jest bardzo ważne. To mostki siarczkowe nadają naszym włosom sztywność i kształt.


* kolagen, czyli żelatyna

Laminowanie to głośny w swoim czasie element botoxu dla włosów, czyli jednoczesne wygładzenie i podprostowanie. Botox to połączenie keratyny i kolagenu w jednym zabiegu.


* jedwab

Pozyskiwany z wełny owczej. Mniejsza średnia proteina o cechach spulchniających włos. Nie przeciąża nawet delikatnych włosów, nie odbiera im objętości.


Spulchnienie przy włosach porowatych i przenawilżonych nie jest wskazane. Włos staje się gąbczasty i suchy.


Małe proteiny:

* arginina

Pozyskiwana z alg. Świetnie nabłyszcza włosy. Niestety, ma specyficzny zapach i jeśli chcesz ją zastosować w naturalnej wersji, upewnij się, że dasz radę...


* ekstensyna

Pozyskiwana z marchwi. Proteina wzmocniona wiązaniami celulozowymi. Podobna do w działaniu na włosy do keratyn, ale bardziej elastyczna.


* l-cysteina

Aminokwas siarkowy. Może prostować delikatnie falujące włosy. Odbudowuje, nie usztywnia.


Jak bezpiecznie stosować proteiny?

Są włosy, które proteiny uwielbiają, a są takie, które ich nienawidzą, ale nie mogą bez nich od czasu do czasu żyć. Umiejętne stosowanie pozwala działać w sposób kontrolowany.


Włosy wymagają protein, gdy:

- Są zbyt miękkie. Przypominają wówczas w dotyku dziecięcy puch.

- Nie trzymają kształtu, smętnie zwisają lub są zbyt wiotkie na mokro.

- Nie chcą się układać. Nie trzymają skrętu. Nie są plastyczne.

- Ciągną się mokro jak gumki.

- Plączą się na mokro w supełki.

- Hennujesz włosy.


Stosuj proteiny nie częściej niż 1x na około 3-5 myć, by uniknąć przeproteinowania. Przeproteinowanie to stan, gdy włosy są tak sztywne i twarde, aż się kruszą.


Czy tylko proteiny usztywniają włosy?

Nie tylko! Usztywniająco działają też substancje proteinozastępcze, o których napiszę w jednym z kolejnych postów.