Szukaj

A może Twoje włosy są falami? Sprawdź to!


Twoje włosy są jakby pogniecione? Wywijają się czasem tu i ówdzie? Wysuszone na płasko wyglądają, jakby nigdy się nie kręciły? Końcówki z jednej strony nigdy sie chcą się ułożyc, bo się odwijają? A po mżawce wyglądasz jakoś... dziwnie? Pora pogodzić się z faktem. Twoje włosy nie są proste!


Cóż... fale nigdy nie będą wyglądać jak loki, bo są falami, bez względu na ilość włożonej w nie pracy.


Fale mają swoje zalety- mniej się puszą niż włoski kręcone, zwiększają objętość i wyglądają bardzo romantycznie. I, łatwo je rozprostować w razie potrzeby zmiany.


A zawsze były proste...

Przez całe nasze życie mamy różne rodzaje włosów, od cienkich i delikatnych w dzieciństwie, przez ekstremalnie tłuste w okresie dojrzewania, po suche i siwiejące później. Dlatego mając proste włosy, nagle możemy "nabawić się" fal lub nawet loków.


Najczęściej zdarza się to w czasie dużych zmian hormonalnych - po porodzie, silnym, długotrwałym stresie, dużych przeżyciach emocjonalnych. Czasem działa to w drugą stronę - fale i loki stają się proste... Nie mamy na to wpływu.


Jaki rodzaj fali masz na głowie?

Fale charakteryzuje to, że tworzą kształt litery "S". Od głowy leżą płasko. Zaczynają się od pewnej wysokości. Dlatego, gdy nosisz krótkiego boba, fali może nie być wcale, ale gdy włosy miną linię żuchwy, zaczną się delikatnie skręcać.


2A - to fala bardzo delikatna, nierównomierna, końcówka włosa opada, nie zawija się. Włosy bez stylizacji wyglądają raczej jak potargane niż falujące.


2B - fale skręcają się równomierniej, końce podwijają się w literkę S, ale nie zawijają w kółeczko.


2C - mocniej zdefiniowana fala, końce mogą zwijać się w ruloniki i kółeczka. Ponieważ włosy od głowy są proste, wciąż są to fale.


Marzysz o falach a Twoje włosy wywijają się tylko bezładnie w pojedynczych pasmach? To może być typ 1C. Jeśli się postarasz, wyciśniesz z nich 2A.

Regularna praca nad włosami pozwala przeskoczyć o 1 miejsce w typie skrętu, np. z 2A do 2B. Jednak z włosów całkiem prostych nie zrobi fal.


Jak wydobyć skręt?


Nie obciążaj włosów pielęgnacją

Pielęgnacja fal musi być lekka, bo zbyt ciężkie włosy oklapną i nie będą chciały trzymać skrętu.


1. Dokładnie oczyszczaj włosy szamponem oczyszczającym raz w tygodniu.


2. Stosuj maski na krótszy czas, tak, jakby były odżywkami.


3. Wybieraj kosmetyki zawierające substancje spulchniające, np. cukier (miód, sorbitol), algi, kolagen, hydroksyethycellulozę, proteiny zbożowe, np. ryżowe czy pszeniczne.




4. Unikaj ciężkich silikonów. Im bardziej złożone, tym bardziej prostują Twoje włosy. Bezpieczny jest "dimethicone". Amodimethicone już mocno obciąża włosy.






5. Do olejowania wybieraj oleje do włosów niskoporowatych, by zwiększyć objętość włosa, np. czarnuszka, kokos, mango, morela, oliwa (z oliwek).




6. Zawsze stosuj prosty stylizator, np. piankę lub żel. Krem do loków niepotrzebnie obciąży włosy.








Cięcie

Bardzo ważnym elementem stylizacji fal typu 2a jest odpowiednie cięcie, które wydobędzie skręt lub całkiem go załatwi...


* Cieniowanie na samych końcówkach pozwala końcówkom lepiej wejść w skręt, bo mają miejsce na odwinięcie się.


* Cieniowanie po całości warstwowe pozwala nadać włosom objętości. Należy jednak z tym uważać, bo jeśli skręt zaczyna się nisko, krótsze warstwy mogą smętnie zwisać na prosto!


* Cięcie na prosto zniesie w dużym stopniu chęć falowania się włosów i umożliwi noszenie ich prosto lub w objętościowym nieładzie. W gorszym wypadku będzie wyglądać jak "Kopernik"...


Musisz zaakceptować kaprysy swoich fal


Fale mają swoje humory i tak jednego dnia będą świetne, a drugiego ledwo muśnięte skrętem. Niestety, taka już ich natura... Musisz je zrozumieć i trafić z pielęgnacją w zależności od ich potrzeb danego dnia.


 

©2018 by Marta Klowan KOKARDKA